Łódź, czyli osiem kilometrów z kontuzją

, Marcin_Henioo
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Przy okazji kolejnego pobytu w Łodzi, związanego z XXIX Międzynarodowym Festiwalem Komiksu i Gier, postanowiliśmy przy okazji w końcu trochę tej Łodzi zobaczyć.

Do tej pory przyjeżdżaliśmy na festiwal tylko na jeden dzień, z rana, cały dzień z komiksami, i wieczorem do domu. Tym razem byliśmy od piątku do niedzieli.

, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo

O piątku nie będę zbyt wiele pisał, byliśmy wieczorem, za to – dzięki temu, że mieliśmy hotel w samym centrum, tuż przy Piotrkowskiej – po kolacji udaliśmy się na wieczorny spacer, by podziwiać Łódź nocą. I stwierdziliśmy, że Łódź nocą jest nie tylko pięknym, ale i pulsującym, tętniącym życiem miastem. Bardzo nas to pozytywnie zaskoczyło.

Sobota to już z rana na festiwal, gdzie poza tym, że zrobiliśmy się lżejsi o wiele ładnych banknotów, to bardzo miło spędziliśmy czas. Nie mieliśmy dlatego też wieczorem już nigdzie sił wychodzić, poza wyśmienitą kolacją w chińskiej restauracji.

, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo

W niedzielę, poza poranną mszą w pobliskim hotelu pięknym kościele pw. Najświętszego Imienia Jezusa, zaplanowaliśmy spacer po mieście. I tak, jak mogłoby się wydawać, że to spacer, a spacerem nie było, tylko wędrówką po najważniejszej ulicy Łodzi – Piotrkowskiej. Nie wdając się w szczegóły – najpierw poszliśmy w kierunku południowym, w stronę Centralnego Muzeum Włókiennictwa, po czym wróciliśmy i doszliśmy do samego końca tej ulicy – do tzw. dętki (którą - a jakże – zwiedziliśmy, dzięki sugestii od jednego ze szlakowiczów, niejakiego Tomtura). Jakieś 8 km zrobiliśmy. I to był ogromny wyczyn, zważywszy na to, że żona doznała jakiejś nieprzyjemnej kontuzji palca u stopy, biedactwo.

Podsumowując, Łódź, to przepiękne i bogate wizualnie w turystyczne atrakcje miasto. Warto w nim spędzić dłuższy czas. I tej wersji będę się trzymał.

, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
, Marcin_Henioo
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Marcin_Henioo
02 luty 2020 12:53

Dziękuję bardzo wszystkim za miłe słowa. Polecam wszystkim Łódź, naprawdę warto :-)

marian
27 styczeń 2020 21:32

Nie byłem nigdy w Łodzi i przecież nie mam tak daleko.Twoje fotki bardzo zachęcają do zwiedzania  tego miasta.

Edytowano: 2020-01-27 21:33:53

Anna Piernikarczyk
26 styczeń 2020 16:39

Bardzo ładna Łódź na Twoich zdjęciach, akurat ja Lodź doceniam 🙂 Lubię to miasto i byliśmy 3 dni typowo turystycznie a znów planujemy 🙂

Joanna
24 styczeń 2020 14:36

Zapamiętałam Łódź sprzed wielu lat jako nudne i nieciekawe miasto, ale po raz kolejny widzę na zdjęciach, że może warto wrócić i zmienić to wyobrażenie.

Maciej A
24 styczeń 2020 10:07

Miasto mi znane i nieznane. Często bywam, a nigdy turystycznie.

Częsty mój błąd chyba. Ciekawie wygląda na Twoich fotkach

Edytowano: 2020-01-24 10:08:50

allie
23 styczeń 2020 19:39

Porządne obejrzenie Łodzi od podszewki obiecuję sobie od kilku lat co najmniej, a jakoś ciągle się nie składa, bo nawet jeśli bywałam tam służbowo, to nie było czasu na zwiedzanie. Ale kiedyś swój plan zrealizuję - Twoja relacja potwierdza, że warto.

mirosław
23 styczeń 2020 18:42

Łódz to niedoceniane miasto,a ma co pokazać.Łódz mam w pamięci z zeszłorocznego wypadu,i wspominam go bardzo dobrze.

Wycieczka na mapie

Zaczarowane Podróże - dawniej podroze.polskieszlaki.pl
Copyright 2005-2024