Magurka wilkowicka

, mirosław
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Magurka wilkowicka to mój cel tej górskiej wycieczki w beskid mały.Wyruszam z łodygowic z pkp gdzie mam do wyboru dwa szlaki czerwony bezpośredni na czupel i magurkę,oraz zielony 
okrężny bo przez czernichów,ruszam szlakiem zielonym.Wędrując przez Łodygowice po przejściu około kilometra zauważam ogrodzony park,dwór leży na południowo-wschodnim krańcu wsi, nad rzeką Żylicą.
Po bliskim obejrzeniu dworu ruszam dalej w drogę,na końcu miejscowości czeka na mnie kolejna atrakcja,mianowicie drewniany kościół,do kościoła wiodą 130 stopniowe schody pochodzące z 1845 roku. W kościele znajdują się m.in. barokowe obrazy, 
zabytkowy biały ornat z XVI wieku, rokokowe ołtarze z końca XVIII w., barokowa chrzcielnica i konfesjonał oraz klasycystyczna z reminiscencjami rokokowymi monstrancja.
Po zwiedzeniu kościółka wracam na szlak i po chwili wkraczam na leśną ścieżkę.Idąc leśnym szlakiem podziwiam otaczającą mnie przyrodę,oraz krajobrazy.Szybko jednak drzewa zasłaniają mi widoki 
i niepozostaje mi nic innego jak pokonać ten odcinek szlaku już bez widoczków,tak docieram do czernichowa pod urząd gminy.
Tutaj mój szlak zmienia kolor na niebieski i ma mnie doprowadzić do mojego celu.Więc ruszam naprzód mijam kościół w czernichowie i wspinam się pod górę jak prowadzi szlak,niestety gdy docieram w obręb lasu zauważam iż szlak niebieski dalej biegnie pod górę,
niemam wyjścia podążam dalej szlakiem i od czasu do czasu podziwiam widoki które ukazują mi się pomiędzy drzewami.Po około 3-ch godzinach marszu docieram na czupel-najwyższy szczyt beskidu małego,gdzie robię krótki odpoczynek.Po chwili ruszam w kierunku magurki wilkowickiej,
po upływie około 30-tu minutach docieram do celu,postanawiam zrobić tutaj dłuższy postój,turystów jest niewielu więc bezpieczeństwo jest zachowane.Po odpoczynku wyruszam czarnym szlakiem w kierunku wilkowic,po drodze mijam schronisko na rogaczu niestety zamknięte,szlak czarny pokonuję dosyć szybko
a zejście w dół zbocza jest męczące.Po 45-ciu minutach docieram do miasta,przedemną jeszcze tylko dojście przez miasto do stacji pkp i wracam do domu.
 

, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
, mirosław
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Maciej A
20 czerwiec 2020 10:23

Wycieczka w malownicze górki? Oj tęsknię bardzo. Jeszcze trochę i na mnie też przyjdzie pora.

allie
15 czerwiec 2020 19:14

Bardzo malownica okolica, a i dystans chyba potężny pokonałeś. Dwór prezentuje się imponująco. Bardzo fajna wycieczka.

marian
09 czerwiec 2020 12:51

No to fajnie sobie powędrowałeś.Tylko pozazdrościć.

Joanna
09 czerwiec 2020 09:45

NIe znam tych miejsc, ale wyglądają interesująco.

Anna Piernikarczyk
08 czerwiec 2020 21:18

Świetnie 🙂 Magurkę zaliczyliśmy, ale Czupel już nie, a dwór w Łodygowicach jeszcze się wtedy inaczej prezentował, teraz jest sliczny 🙂

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

łodygowice

Dwór w Łodygowicach

Dwór w Łodygowicach

Drewniany kościół w Łodygowicach

Drewniany kościół w Łodygowicach

Chata na Rogaczu w Beskidzie Małym

Chata na Rogaczu w Beskidzie Małym

Wilkowice

Zaczarowane Podróże - dawniej podroze.polskieszlaki.pl
Copyright 2005-2024