Prudnik i okolice

wieża ciśnień, mirosław
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Prudnik 17-09-2020r

Przebieg: Prudnik (dworzec kolejowy) – Prudnik (Lipy – pałac) – Sanktuarium Św. Józefa – Kobylica – Dębowiec – Długota – Wieszczyna – Pokrzywna.

wieża ciśnień, mirosław
wieża ciśnień, mirosław

 

 

początek GSS, mirosław
początek GSS, mirosław

Prudnik to ok. 21-tysięczne miasto położone w południowej części województwa opolskiego, tuż przy granicy polsko-czeskiej. Przyjeżdżając do niego sądziłem, iż będzie to tylko punkt skąd wyruszę na Główny Szlak Sudecki, szybko jednak uznałem, że zasługuje ono na szczegółowy opis co widziałem i którędu szedłem.

I tak moją przygodę rozpoczynam na stacji pkp gdzie zaczyna się/lub kończy GSS,robię pamiątkowe zdjęcie przy kropce i ruszam szlakiem czerwonym na zwiedzanie miasta.Pierwsze kroki kieruję do tutejszego muzeum gdzie mam do zebrania pamiątkową pieczątke.Muzeum miejskie ma swoją siedzibe w tzw.Arsenalu czyli w budynku przylegającym do XV -wiecznych murów miejskich i dwóch baszt, gdzie w średniowieczu składano broń. W późniejszym okresie te zabytkowe obiekty pełniły rolę więzienia miejskiego. W XIX w. większą basztę przekształcono w wieżę ciśnień zasilającą miejskie wodociągi, a w okresie międzywojennym zabudowania dzisiejszego muzeum służyły jako schronisko młodzieżowe.Robię kilka zdjęć i ruszam dalej szlakiem,następną atrakcją na szlaku jest Wieża Bramy Dolnej,wieża ta przypomina o średniowiecznym pochodzeniu miasta i stanowi podporę dla XIX-wiecznych kamienic, w które została wtopiona.Następną ciekawostką w mieście jest studnia miłości  z przełomu XVII i XVIII wieku. Wiąże się z nią piękna i romantyczna legenda. Bohaterami są Wawrzek i Wiewióra, którzy nie mogli być razem, a dla których studnia stała się symbolem ich miłości.Po sfotografowaniu jej ruszam na tutejszy rynek gdzie swoją siedzibę ma ratusz miejski,a w jego wnętrzu mieści się informacja turystyczna,zaś po bokach ratusza znajdują się fontanna oraz kolumna maryjna,mój szlak zaczyna opuszczać rynek by po chwili zaczepić o wieżę woka-jest to pozostałość po zamku. To najstarsza wieża zamkowa na Górnym Śląsku i miejsce,z którego widać całą panoramę miasta.Ostatnią atrakcję która była w obrębie mojego przemarszu była Willa Hermanna Fränkla-jest to najpiękniejszy budynek w prudniku willa ta została wybudowana w 1883 roku przez żydowskiego przemysłowca Hermanna Fränkla. Był on synem Samuela Fränkla, założyciela i właściciela jednych w największych zakładów włókienniczych w Europie.

mostek, mirosław
muzeum, mirosław
wieża bramy dolnej, mirosław

Tak oto opuszczam tutejszy rynek i maszeruję szlakiem czerwonym do dalszych ciekawych miejsc.Po chwili marszu docieram do prudnickiego parku miejskiego,a w nim zauważam  budynek basenu,oraz posąg Bogini Diany a także ciekawą altankę,kilka pamiątkowych zdjęć i dalej ku przygodzie.Po sprawdzeniu mapy okazało się iż teraz muszę się kierować na prudnicki las w którym jest usytuowane sanktuarium św.Józefa mam do przejścia okoła 3-ch kilometrów.Idąc drogą do wyznaczonego punktu w pewnym momencie zauważam za ogrodzeniem kolejny ciekawy budynek jest nim pałac Fipperów a po drugiej stronie ulicy małą kapliczkę św.Antoniego,robię pamiątkowe zdjęcia i idę dalej,szlak prowadzi mnie asfaltowym odcinkiem więc marsz nie jest uciążliwy.Tak docieram na wzniesienie zwane Kozią górką gdzie znajduje się wieża widokowa,postanawiam zrobić kilka zdjęć z góry,panorama prudnika i okolic,wiatr daje się mocno we znaki więc szybko schodzę z wieży i aleją Wilka z Gubbio udaję się w kierunku sanktuarium św.Józefa. Miejsce to znane jest m.in. przez uwięzienie tu przez władze komunistyczne Kardynała Stefana Wyszyńskiego w latach 1954-55. W pobliżu kościoła znajduje się Grota Lurdzka, kapliczki drogi krzyżowej i stary cmentarz franciszkanów.Zwiedzenie tego miejsca zajmuje mi trochę czasu,po tej chwili refleksji ruszam dalej na GSS.Szlak biegnie teraz poprzez lasy i łąki,omijając Świętą Górę docieram do Kobylicy – wzniesienia o wysokości 395 m, na którym stoi granitowy pomnik niemieckiego poety Josepha von Eichendorffa. Kilka metrów poniżej szczytu, znajduje się zalane wodą wyrobisko po dawnym kamieniołomie, zwane „Żabim Oczkiem”.Postanawiam w tych sprzyjających okolicznościach przyrody odpocząć chwilę.Po uzupełnieniu sił wyruszyłem w kierunku Schroniska w wieszczynie,idąc polami mijam kilka mniejszych wiosek aż docieram pod schronisko niestety okazało się iż jest ono zamknięte na głucho,i nie mogę wejść na tutejszą wieżę,rozczarowany opuszczam tą wioskę i podążamy skrajem lasu, nagle kończy się ścieżka. W tym miejscu muszę przejść przez łąkę w kierunku zachodnim,przedzierając się łąką w pewnym momencie natrafiam na niemiłą niespodziankę na trasie mojego marszu,dalszy marsz uniemożliwia mi czarna rogata bestia(młody uparty byczek),kilkanaście minut musiałem męczyc się zanim udało mi się przejść obok niego,już bez przeszkód docieramy do lasu u podnóża Młyńskiej Góry.  Ztego miejsca już niedaleko do końca mojej dzisiejszej wędrówki,jeszcze tylko zwiedzam ogromne nasypy skalne tusz przy szlaku,schodząc z młyńskiej góry słuszę łoskot strumyka,jak się okazało dotarłem do łowiska w pokrzywnej. Można tu zjeść smażonego pstrąga, osobiście złowionego, lub zabrać ze sobą świeże wypatroszone ryby.Łowisko zostawiam za sobą i idę pod tutejszy zabytkowy most kolejowy aby upamiętnić go i zakończyć ten etap wyprawy.Jeszcze tylko udaję się na autobus i wracam do mojej bazy wypadowej w opawskie góry.

Fontanna miłości, mirosław
dom, mirosław
ratusz, mirosław
wieża woka, mirosław
zamek, mirosław
, mirosław
pałac, mirosław
basen, mirosław
posąg , mirosław
altana, mirosław
pałac fipperów, mirosław
pałac fipperów, mirosław
kapliczka, mirosław
wieża na koziej górce, mirosław
widok, mirosław
widok, mirosław
widok, mirosław
aleja, mirosław
las prudnicki, mirosław
sanktuarium, mirosław
sanktuarium, mirosław
sanktuarium, mirosław
sanktuarium, mirosław
krzyże, mirosław
cmentarz franciszkanów, mirosław
widok, mirosław
grzyb, mirosław
kapliczka na GSS, mirosław
pomnik na kobylicy, mirosław
żabie oczko, mirosław
żabie oczko, mirosław
, mirosław
widoki, mirosław
wieszczyna, mirosław
wieża wieszczyna, mirosław
na szlaku, mirosław
widoki, mirosław
widoki, mirosław
widoki, mirosław
czarny diabeł, mirosław
kamień, mirosław
, mirosław
, mirosław
pokrzywna, mirosław
Komentarze 6
2020-09-17
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Maciej A
29 wrzesień 2020 07:35

Raz jeden byłem w Prudniku. Pamiętam, że mi się podobało. 

Fajna wycieczka

MaciejW
25 wrzesień 2020 20:48

Bardzo ciekawa i obfita w atrakcje wyprawa

allie
24 wrzesień 2020 21:16

Ciekawa wycieczka; wędrówka połączona ze zwiedzaniem zawsze jest podwójnie satysfakcjonująca dla Krajtrotera 🙂  Fajnie, że pokazałeś Prudnik, którego nigdy nie widziałam i w sumie nawet nie podejrzewałam o to, że może być ciekawy turystycznie.

Joanna
24 wrzesień 2020 13:21

Nie byłam, ale widzę że to ciekawe miejsce.

Anna Piernikarczyk
24 wrzesień 2020 13:04

Zawsze pieknie wędrujesz Mirosławie 🙂 Byliśmy dawno temu w Prudniku, mało znane nam tereny

marian
23 wrzesień 2020 21:01

Ładna miejscowość. Ja tylko przejazdę byłem w Prudniku. 

Wycieczka na mapie

Zaczarowane Podróże - dawniej podroze.polskieszlaki.pl
Copyright 2005-2024