Beskid Niski: Krynica - Zdrój

KRYNICA ZDRÓJ.

Zwiedzanie Krynicy chciałbym zacząć od zbiegu ulic: Kraszewskiego Ebersa i Nowotarskiego obok tablicy informacyjnej PTTK. Idziemy ul Ebersa do podnóża Góry Parkowej tę część parku nazwano Zakątkiem Kraszewskiego wchodzimy po kamiennych stopniach gdzie na krańcu lasu znajduje się kamienna ławka z popiersiem pisarza. Bardzo przytulne miejsce na odpoczynek ale bardzo zaniedbane (graficiarze nie oszczędzili mistrza pióra) od tego miejsca można zacząć spacer po Górze Parkowej ja decyduję się odłożyć go na później i wracam pod tablice PTTK by pospacerować po deptaku. Idąc deptakiem po prawej stronie znajdują się budynki zdrojowe: Łazienki Borowinowe, oddane do użytku w roku 1881 i Łazienki Mineralne, zwane starymi, zbudowane w latach 1863 -1866. Stare Łazienki Mineralne należą do najbardziej charakterystycznych budowli Krynicy gdy je budowano były najnowocześniejszymi w ówczesnej Europie. Za łazienkami po tej samej stronie deptaku stoi Pijalnia Główna wybudowana w 1971r. Szkoda tylko że przy okazji została rozebrana stuletnia Stara Pijalnia. Wewnątrz nowej pijalni znajdują się okazy rzadkich krzewów , palm oraz roślin ozdobnych. Można napić się wody zdrojowej Zuber, Tadeusz, Jan i Słowinka.
Naprzeciwko Pijalni Głównej stoi neorenesansowy Stary Dom Zdrojowy wybudowano go w 1889 roku. Wcześniej w tym miejscu znajdował się dom „Pod Barankiem” w którym odbywały się przedstawienia teatralne i koncerty. Budynek ładny z ornamentami, podobny widziałem na Słowacji w Bardejovskich Kupelach. Obok Pijalni Głównej znajduje się Muszla Koncertowa w której latem gra orkiestra zdrojowa. Na ścianie muszli znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona Janowi Kiepurze.(ur. w Sosnowcu w roku 1902).Idąc dalej po prawej stronie znajduje się Nowy Dom Zdrojowy zbudowany przed samym wybuchem II Wojny Światowej w 1939 roku. Po prawej stronie już za potokiem o nazwie Kryniczanka, wzdłuż Bulwarów Dietla znajduje się ciąg starych drewnianych pensjonatów z charakterystycznie pomalowanym na niebiesko budynkiem o nazwie „Romanówka” w którym znajduje się Muzeum Nikifora .Obok „Romanówki” stoi „Małopolanka” polecam wejść do środka i obejrzeć wnętrza i poczuć atmosferę lat 20 tych. W Krynicy zbudowano dużo willi drewnianych, nawet dziś patrząc na te perełki można sobie uzmysłowić jak wyglądało to miejsce ponad 100 lat temu. Wille: ”Węgierska Korona”, „Kosynier”, „Biała Róża”, „Witoldówka” Dowiedziałem się od miejscowych że stały tutaj jeszcze dwie wille zabytkowe „ Litwinka” i „Tatrzańska” które spłonęły w pożarze w latach sześćdziesiątych i osiemdziesiątych. Uwagę przykuwa brązowa drewniana elewacja „Witoldówki”

Obok Deptaku w na zboczu Góry Parkowej po prawej stronie stoi pomnik Adama Mickiewicza mijając go wchodzimy schodkami w góre by zobaczyć kościół zdrojowy p.w. Przemienienia Pańskiego zwany „parkowym”. Z boku wybudowano nowoczesny hotel „Prezydent”.
Szukając wiadomości o Krynicy natrafiłem na ciekawą historię tego miejsca otóż w okresie międzywojennym stała tutaj luksusowa willa przeznaczona dla prezydenta R.P. Po wojnie w willi odpoczywali wysoko postawieni ludzie Partii i Rządu .Nieoficjalnie nazywano willę „Dyrektorówką” W końcu lat 70-tych zaczęto budować tu sanatorium Urzędu Rady Ministrów. Budowy nigdy nie dokończono a teraz na tym miejscu stoi nowy hotel .



Za hotelem w prawo skręca alejka prowadząca do dolnej kolejki na Górę Parkową. Przechodzimy mostek na „Palenicy” skręcamy w prawo i dochodzimy do pijalni wody mineralnej „Jan” i „Józef”. Wracamy i idąc prosto dochodzimy do zbiegu ulic: Zdrojowej, Piłsudskiego i Pułaskiego. Na plantach stoi pomnik dr. Józefa Dietla. Obok znajdują się Nowe Łazienki Mineralne wybudowane w latach 1923-1926 a na rogu skrzyżowania stoi rzymskokatolicki kościół zdrojowy Wniebowzięcia Maryi Panny.
Idąc dalej po lewej stronie ul. Piłsudskiego znajduje się ładnie odnowiony w zielonym kolorze budynek hotelu „Stefania.” Na przeciwko hotelu usytuowany jest Park im.Romana Nitribitta. Znajduje się tutaj kino „Jaworzyna” przed którym postawiono pomnik J. Kiepury (identyczny pomnik znajduje się w Sosnowcu w centrum miasta na tzw.Patelni przed dworcem głównym PKP).

Idąc dalej na płn. ulicą Piłsudskiego mijamy po lewej stronie lodowisko KTH Krynica, docieramy do skraju miasta znajduje się tutaj Park Słotwiński. W parku znajduje się pijalnia wody mineralnej „Słotwinka” jest to najstarszy zachowany budynek zdrojowy w Krynicy. Ma kształt rotundy. W parku znajduje się restauracja „Koncertowa” bardzo ładny budynek.
Idąc dalej możemy dotrzeć do Słotwin gdzie możemy zobaczyć zabytkową cerkiew.

SŁOTWINY – położone są nad potokiem Słotwinka ( lewym dopływem Kryniczanki) obecnie dzielnica Krynicy.
HISTORIA SŁOTWIN - Wieś Słotwiny została założona przez Hrycia Krynickiego na mocy przywileju, wydanego przez biskupa Jerzego Radziwiłła w roku 1595. Należała do dóbr biskupiego państwa muszyńskiego. Mieszkańcami była ludność obrządku wschodniego zajmująca się pasterstwem i łowiectwem.



W XVII w działała tu huta szkła .Parafia greckokatolicka w Słotwinach istniała tu prawdopodobnie od momentu założenia osady. W 1854 roku przyłączono ją do parafii krynickiej ale już w 1927 roku oddzieliła się ponownie. Rok później zbudowano nową plebanię. W 1945 roku prawie cała ludność Słotwin została przesiedlona do ZSRR w następnych latach kilku rodzinom udało się powrócić do Polski. Pozostałych mieszkańców wsi deportowano( w 1947 roku w ramach akcji „Wisła”) na ziemie odzyskane. Opuszczoną wieś zajęli polscy osadnicy z okolic Limanowej i Nowego Sącza.Od szosy Krynica-Nowy Sącz ulicą Słowińską udajemy się wzdłuż potoku mijając po drodze zabudowania dochodzimy do przystanku autobusowego za nim po ok. 50 metrach skręcamy w lewo i naszym oczom ukazuje się dawna cerkiew greckokatolicka p.w. Opieki Najświętszej Marii Panny, obecnie kościół parafialny p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa. W przewodniku przeczytałem że cerkiew zbudowano w latach 1887-88 na miejscu poprzedniej (z 1796 r.),którą zniszczył pożar. Jest to budowla drewniana o konstrukcji zrębowej, szalowana kryta blachą ,z kwadratową wieżą. Wewnątrz polichromia z ok. 1930 r. Z dawnego ikonostasu pozostało jedynie sześć ikon . Ołtarz neorenesansowy. Żałuję że była zamknięta i nie mogłem tego zobaczyć.
JAWORZYNA KRYNICKA (1114 m n.p.m)

Jaworzyna jest najwyższym szczytem wschodniej części Beskidu Sądeckiego. Na sam szczyt można wjechać kolejką gondolową z Czarnego Potoku. Jest stąd piękny widok na odległe o ponad 50 km Tatry. W kierunku wschodnim widać domy Mochnaczki ,Tylicza, Krynicy i Powroźnika. Nad nimi widać szczyty Beskidu Niskiego z Lackową (997 m n.p.m)i Busovem (1002 m n.p.m). Bliższe grzbiety to: Mizarne (770 m n.p.m), Jasiennik (766 m n.p.m), Huzary (864 m n.p.m),Góra Parkowa (741 m n.p.m ) Szalone (832 m n.p.m) i Szczawna Góra (687 m n.p.m).Patrząc w kierunku zachodnim można zobaczyć Małe Pieniny, Radziejową z Wielkim Rogaczem jak również Gorce z Turbaczem i Gorcem oraz w Beskidzie Wyspowym Mogielicę.
Na północnym stoku Jaworzyny ok. 10-15 minut marszu od szczytu, znajduje się schronisko PTTK. Obok schroniska stoi niewielki, budynek dyżurki GOPR a niedaleko dyżurki Ośrodek Kultury Górskiej PTTK, wewnątrz mieści się ekspozycja poświęcona historii turystyki w Beskidzie Sądeckim.

Jaworzyna Krynicka jest znakomitym punktem wyjściowym wycieczek. Do Krynicy można najłatwiej dostać się drogą od schroniska do Czarnego Potoku(szlak rowerowy).Ja wybieram szlak czerwony który wiedzie z Jaworzyny do Krynicy. Od stacji kolejki gondolowej idziemy w lewo, w kierunku Muszyny przechodzimy pod linami kolejki i opuszczamy nartostradę. Stromą ścieżką równolegle do kolejki, wychodzimy na przecinkę dla narciarzy. Kolo wyciągu orczykowego dołącza szlak zielony(z lewej strony) Idziemy za znakami obydwu szlaków aż docieramy do Diabelskiego Kamienia.
DIABELSKI KAMIEŃ – jest to wychodnia piaskowca w kształcie grzyba, wznosząca się wśród starego lasu bukowego. Według legendy skałę tę niósł diabeł ,żeby zatkać nim krynickie źródło ale nie zdążył przed świtem. Gdy zapiał pierwszy kur, czart stracił moc i upuścił kamień.



Z Diabelskiego Kamienia idziemy stromym a później łagodnym zejściem do trasy narciarskiej. Tu szlaki rozgałęziają się. Decyduje się na opuszczenie szlaku czerwonego i dalej idziemy za znakami zielonymi w dół aż do doliny Czarnego Potoku . Po drodze przekraczamy szeroką drogę leśną i idziemy dalej w dół aż do dolnej stacji kolejki gondolowej. Po lewej stronie widać hotel „Pegaz” przy którym jest przystanek końcowy autobusów, można stąd wrócić do centrum Krynicy, ja dalej idę pieszo przez Krzyżową .
Idziemy stromo przez łąkę na stok Krzyżowej podchodzimy pod las gdzie można odsapnąć na ławeczkach, rozpościera się stąd widok na Jaworzynę i dolinę Czarnego Potoku.

Wchodzimy w las i po ok.10 minutach docieramy do przełęczy Krzyżowej .Tu spotykamy szlak niebieski(Krynica-Runek) oraz żółty. Idziemy dalej dość stromo w dół skrajem przecinki, potem miedzy willami ulicami Zieloną i Dąbrowskiego do ul. Piłsudskiego gdzie zakańczamy swoją wędrówkę.

KRYNICA – GÓRA PARKOWA (741 m n.p.m)



Park na stokach Góry Parkowej został założony w 1810 roku. W parku można korzystać z licznych ścieżek są ławeczki na których można odpocząć, jest ścieżka przyrodnicza. Największą atrakcją Góry Parkowej jest kolej linowo –terenowa wybudowana w 1937 roku, dolna stacja kolejki znajduje się niedaleko źródła „Jan”
Na szczycie Góry Parkowej (741m) w budynku górnej stacji kolejki znajduje się restauracja „U Babci Maliny” Ze szczytu góry roztacza się ładny widok na okoliczne wzgórza. Na zachodzie widać Jaworzynę Krynicką (1114m) a przy dobrej widoczności nawet Tatry. Po kamiennych schodach schodzimy w dół na polanę pod szczytem stad widać masyw Magury Orłowskiej (842m), i Magury Kurczyńskiej (926m). oraz pasmo Zimnego (918m) i Dubnego (904m).Na wschodzie rozciąga się pasmo Beskidu Niskiego z wierzchołkami Lackowej (997m) i Busova (1002m). Skręcamy w lewo idziemy drogą gruntową po ok. 100m napotykamy jeziorko szczytowe w którym można zobaczyć różne gatunki płazów np. Kumaka lub Traszki mijamy jezioro i zbliżamy się do altany skręcamy w prawo i ścieżką biegnącą w dół dochodzimy do źródełka zwanego „Źródełkiem Miłości”. Wracamy na polane pod górną stacją kolejki idziemy prosto by zanurzyć się w las i ścieżką dojść do polany zwanej „Michasiową” jest tutaj altana oraz tryskające źródełko „Bocianówka” (ładny posąg chłopca obejmującego bociana).

Poniżej znajduje się staw ogrodzony metalowym płotkiem na wysepce znajduje się legowisko Łabędzia Niemego można również spotkać inne gatunki ptaków takich jak: Bernikla Kanadyjska, Gęś Egipska lub Kazarka. Schodząc z Góry Parkowej idziemy do pijalni wody „Jan” przechodzimy przez mostek i skręcamy w lewo wychodząc na ul .Pułaskiego. Idąc prosto mijamy willę Patria i liczne rozciągnięte po obu stronach drogi pensjonaty oraz domy wypoczynkowe nowe i te pamiętające świetność lat 20tych.Drogą tą możemy dojechać albo dojść do Tylicza. Przy serpentynach drogi po lewej stronie wznosi się kopiec zwięczony orłem z brązu na cokole. Jest to pomnik ku czci Kazimierza Pułaskiego i konfederatów barskich. Warto go zobaczyć. Niestety teraz pomnik stoi na prywatnej posesji wiec dojście do niego jest niemożliwe. Wracamy do centrum Krynicy .W Krynicy Dolnej znajduje się nowa cerkiew prawosławna
przy ul. Cmentarnej polecam obejrzeć bardzo ładna (zdj.w galerii).Niezależnie od pory roku Krynica i okolice wyglądają malowniczo chętnie tu będę wracał jeśli czas na to pozwoli. Nie sposób opisać wszystkiego ale sądzę że większość turystów goszcząca tutaj wyjeżdżała zadowolona z pobytu a tych którzy nie byli tutaj a maja zamiar przyjechać gorąco namawiam do odwiedzenia tego malowniczego kurortu.
