Augustów – pociąg, statek i spacer

, Joanna
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Pomysł wyjazdu do Augustowa powstał dość niespodziewanie. Później prawie z niego zrezygnowaliśmy. Ostatecznie jednak…

Jedziemy do Augustowa pociągiem. Kto był lub jest rodzicem przedszkolaka, ten wie jaka to fajna atrakcja. Po 1,5 godziny jazdy wysiadamy na stacji Augustów Port.

okolice sanatorium w Augustowie, Joanna
okolice sanatorium w Augustowie, Joanna

Idziemy w stronę jeziora Necko i przy sanatorium wchodzimy na alejkę biegnącą wśród drzew wysokim brzegiem jeziora. Spacerujemy nią kawałek, a następnie przyspieszamy kroku i na skróty zmierzamy do portu, żeby zdążyć przed godziną 13:00.

Po sezonie statki nie kursują już regularnie. Odbywają się tylko rejsy zarezerwowane przez grupy zorganizowane, na które inni też mogą się zabrać. Wygląda na to, że załapaliśmy się na rejs dzięki grupie Litwinów, bo na statku słychać głównie język litewski.

widok na jezioro Necko, Joanna
widok na jezioro Necko, Joanna

Statek Sajno, po opuszczeniu portu, rzeką Nettą kieruje się na jezioro Necko, a następnie wypływa na jezioro Rospuda. Zawraca zaraz za niewielkim półwyspem owianym tajemniczymi legendami, o nazwie Goła Zośka. To miejsce kojarzę z dzieciństwa z przyjemną plażą, ale ostatnio zostało ono bardziej rozreklamowane, również przez postawienie w jeziorze pomnika legendarnej „Zośki”. Trochę wieje i jest chłodno, ale nie pada i nie ma mowy o chowaniu się pod pokład, bo szkoda malowniczych widoków. Po godzinie unoszenia się na falach statek wraca do portu.

Idziemy do restauracji Żagielek położonej przy przystani, żeby ogrzać się i zjeść obiad. Zostaje nam trochę chleba podanego do żurku, a łabędzie i kaczki w porcie tylko na to czekają. Radość i dziecka i ptactwa jest ogromna.

alejka łącząca sanatorium z portem w Augustowie, Joanna
, Joanna
jezioro Necko, Joanna

Powoli zaczynamy wracać. Urokliwym bulwarem biegnącym cały czas nad wodą spacerujemy wzdłuż rzeki Netty i jeziora Necko. Mijamy „Pałac na wodzie” i plażę miejską. Dochodzimy do sanatorium, a stamtąd najkrótszą drogą na stację Augustów Port. Gdy docieramy na peron, zaczyna się już ściemniać.

To dość nietypowy wyjazd jak na Augustów, bo jesienią i bez kąpania się w jeziorze, ale mimo wszystko udany.

jezioro Necko, Joanna
jezioro Necko, Joanna
, Joanna
hydrant, Joanna
pomnik Jana Pawła II w porcie, Joanna
, Joanna
port w Augustowie, Joanna
, Joanna
na trasie rejsu statkiem, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
plaża miejska, Joanna
kormoran, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
Goła Zośka, Joanna
Goła Zośka, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
na trasie spaceru bulwarem, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
plaża miejska, Joanna
plaża miejska, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
, Joanna
czekanie na pociąg, Joanna
Komentarze 3
2019-10-05
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Marcin_Henioo
26 grudzień 2019 18:43

Niby nietypowo, a fajny ten Wasz wyjazd :-) Ciekawie opisany i dobrze obfocony. Pozdrawiam

MaciejW
08 listopad 2019 06:58

Super wycieczka i niesamowicie malownicze widoki.

marian
07 listopad 2019 22:51

Ciekawa wycieczka,piękne miasto ,jazda pociągiem,rejs statkiem-rodzinka musi być zadowolona.W Augustowie byliśmy w maju,jak ten czas leci.Miło powspominać.

Wycieczka na mapie

Zwiedzone atrakcje

Jezioro Rospuda w Augustowie

Jezioro Rospuda w Augustowie

Półwysep Goła Zośka w Augustowie

Półwysep Goła Zośka w Augustowie

Zaczarowane Podróże - dawniej podroze.polskieszlaki.pl
Copyright 2005-2024