Dolina Będkowska zimowo

, Katarzyna Jamrozik
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem

Była to niedziela, kiedy to jeszcze była zima, bo dzisiaj to już jesień bardziej. Udało mi się wyciągnąć rodzinkę do Doliny Będkowskiej w Jurze Krakowsko - Częstochowskiej. Zaczęliśmy spacer w Będkowicach, gdzie zaczyna się owa dolinka. Byliśmy tu już kilka razy, nawet dojechaliśmy tu na rowerach, ale jeszcze nigdy nie w zimie. Plusem jest tam to, iż droga jest ubita i wyjeżdżona, więc nie trzeba przedzierać się przez śnieg. Tylko, że w głównej mierze jest to dzięki autom, które dość często tam niestety przejeżdżają.

Droga była śliska, więc trzeba było uważać, a w szczególności gdy obok przebiegał jakiś biegacz - a Rasti widząc kogoś biegnącego też się zrywa. Raz mi tak zrobił ale na szczęście utrzymałam równowagę.

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik

Rasti więc nie był najszczęśliwszy gdy musiał iść na smyczy. Dopiero niedaleko Brandysówki go odpięliśmy. Dzieci zostały pod wiatą ogrzewać się w ostatnich promieniach zachodzącego słońca, a ja z Rastim poszłam kawałek dalej zobaczyć wodospad Szum na potoku Będkówka. Jest on jedynym na terenie jury i ma wysokość 4 metrów.

Brandysówka, która jest gospodarstwem turystycznym w sercu Doliny Będkowskiej działała mimo zimy, więc dzieci zamówiły sobie kakao i naleśniki. Szkoda tylko, że miejsca siedzące są tylko na polu i nie ma gdzie wejść by się ogrzać w taką pogodę.

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik

Ale pod wiatą, w osłoniętym miejscu, w słońcu było przyjemnie. Trzeba było wracać, a że już mniej aut jeździło więc Rasti już w większości swobodnie mógł pobiegać.

Ciekawych zapraszam na mój blog o naszym psiaku goldenie: http://goldenrasti.blog.pl/

, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
, Katarzyna Jamrozik
Komentarze 4
2015-01-06
Moje inne podróże

Komentarze

Zostaw swój komentarz

Ela
20 styczeń 2015 19:39

Baedzo ciekawe miejsce. No i zima. Extra

Maciej A
19 styczeń 2015 00:17

Fajna zimowa wycieczka, a i okolica piękna

pozdrawiam

 

Roman Świątkowski
15 styczeń 2015 19:28

Latem bywałem ale zimą niestety nie. Fajne zdjęcie wodospadzika Szum

Anna Piernikarczyk
13 styczeń 2015 17:50

Ale słodki jest ten Wasz piesek, Natalia by go pokochała w sekundzie 🙂 Piękna dolinka, znamy ale nie z tej pory roku, też pięknie 🙂

Wycieczka na mapie

Zaczarowane Podróże - dawniej podroze.polskieszlaki.pl
Copyright 2005-2024